Gracze e-sportowi już więcej zarabiają niż zwyczajni sportowcy

dota2 sie 26, 2019

Świat e-sportu się rozrasta i jest w z tego powodu akurat bardzo zadowolony. Ostatnie turnieje pokazują, że sens prowadzenia elektronicznych rozgrywek jest bardziej opłacalne niż mało popularne sporty.

Ostatnio w największym turnieju gry Fortnite - Fortnite World Cup pula nagród wyniosła piękne 30 000 000 dolarów (według wujka G. to kwota: 117 887 457 złotego polskiego) to teraz mamy nowego rekordzistę. Dota2, największy moim zdaniem sukces Valve podczas organizowanego turnieju The International bardzo starał się, by pula nagród była ogromna i co roku im to wychodziło. Teraz jednak przebili wszystko i pula nagród wyniosła 34 292 599 USD, czyli około 134 758 224 naszych polskich złotych. Robi wrażenie. Zwycięzca zabiera do domu 15 600 000 dolarów, więc ok. 3 miliony na głowę.

Jak to pewnie nie jeden rodzic powiedział: Gry Ci jeść nie dadzą. Mogę się z tym zgodzić, ale zapewne miliony zarobione pozwoli zwycięzcom na wynajem prywatnej opiekunki, która nawet ich nakarmi.

Jestem bardzo zadowolony, że branża e-sportowa tak szybko się rozwija i pozwala na godne nagradzanie zawodników, gdyż sport to nie tylko wysiłek fizyczny, ale również umysłowy, zmysł taktyczny. Szachy to też sport, a mięśni raczej się tam szczególnie nie używa, więc e-sport (ze względu na machanie myszką) jest według niektórych standardów większym sportem, bo wymaga więcej fizycznego wysiłku :)