Steam, Artifact i znowu wina graczy

steam sie 25, 2019

Osobiście nie byłem nigdy zainteresowany karciankami w wersji gry, ewentualnie gry mobilnej, co czasami uprzyjemniało czas w miejscu, gdzie nie mogłem usiąść do normalnej gry na PC/konsolę lub co gorsza - nie miałem książki.

Gra Artifact próbował wstrzelić się w modne na tamten czas gry, gdzie tak naprawdę - nie była moda na typ gry, a na jedną grę - Hearthstone.

Nie grałem w grę - nie interesowała mnie w ogóle ta nisza, co potwierdza kilka innych gier, które umarły. Po prostu nie były interesujące. Według twórcy tej gry, winę za upadek nie należy kierować w stronę skoku producenta na aktualnie panujący trend karcianek, a znowu na graczy, bo gra była zbyt trudna.

Kolejny skok na kasę, stworzenie modnej gatunkowo, ale średniej jakościowo gry, ale wina za porażkę tytułu należy kierować na graczy.

No cóż, kolejna wymówka, by nie spojrzeć w oczy prawdzie - skoczyli na kasę. Cytując tłumaczenie ze strony Polygamia.pl:

Myślę, że nasza gra była bardzo bardzo dobra, lecz niekoniecznie dla każdego. Zaś ci, do których była skierowana, nie mieli często okazji by ją zobaczyć przez negatywny szum stworzony przez ludzi, którzy prawdopodobnie chcieli Half-Life'a 3 albo Hearthstone'a.

Gra może i była dobra, ale czemu moim zdaniem był to skok na kasę, gdyż w tym samym czasie wyszło kilka inny karcianek - wszystkie padły? A akurat była mega moda na Hearthstone? Może to teoria spiskowa?